Świat za 40 lat

Obejrzałem film z roku 1960 pokazujący, jak będzie wyglądał świat technologii pod koniec ówczesnego tysiąclecia. Otóż widzimy tam dom obudowany wielkimi telewizorami stojącymi na skrzynkach, przypominających tylko z grubsza obecne komputery. Sieć złożona z szeregu kamer przemysłowych miała ułatwiać nam kupowanie nowych ubrań, wyświetlanie papierowych wydruków z konta bankowego (nikt nie wpadł na pomysł, że można konto bankowe przenieść w całości do świata wirtualnego) lub przygotowanie posiłków. Wszystko było obsługiwane przy pomocy ogromnych gałek, takich jak w starych radiowych odbiornikach lampowych. W odniesieniu do obecnego stanu rzeczy wygląda to trochę komicznie.

Nie zapominajmy, że podobnie śmiesznie prezentowały się przewidywania z jeszcze bardziej odległych lat

Read more
Jak uczyć się skutecznie i dlaczego o mózg trzeba dbać

Mózg nie służy do myślenia. I nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Do czego zatem służy? Do przeżycia. Jego rolą jest jak najskuteczniejsze sterowanie naszym ciałem, a myślenie jedynie nam w tym pomaga…

Zajrzyjmy głębiej. Ponad 170 miliardów komórek, w tym 86 miliardów neuronów. To 12 razy więcej, niż jest ludzi na Ziemi – liczby te bez wątpienia robią wrażenie. Mówią, że używamy zaledwie 10% wszystkich neuronów. Niestety, ale jest to mit – oznaczałoby przecież, że pozostałe 90% mózgu wymarło. Przyroda nie lubi nadmiarowości – nieużywany i niezadbany mózg bezpowrotnie zanika, tak jak nieużywane mięśnie (może nie jest to trafiona metafora, bo mięśnie można odbudować). Toteż warto czasem tę substancję mózgową poużywać, a dobrą do tego okazją są przygotowania do… egzaminu.

Read more
Last Christmas…

Mamy Święta Bożego Narodzenia. Nawet nie muszę tego Państwu przypominać, bo robią to za mnie docierające ze wszystkich stron słowa piosenki z tytułu. W końcu oderwiemy się – choć na chwilę – od spraw codziennych i spędzimy miło czas – z uśmiechem na twarzy, przy choince. Przez te dni radosna świąteczna atmosfera, ta moc, co się mieści w spotkaniach z najbliższymi, żywej rozmowie, ale też w kutii, rybie i barszczu z uszkami treści – ogrzeje serca i brzuchy.  

 

Również będąc w ferworze świątecznych przygotowań i zakładania firmy PSYLLOSOFT (wreszcie, po kilku latach koncepcja się urzeczywistnia), pomyślałem, aby na chwilę się oderwać i zrobić krótkie zestawienie rzeczy, które wykonałem w 2016 roku. Jak to zwykle z planami bywa, nie wszystko wyszło, jednak taka analiza może pomóc w układaniu przyszłych postanowień. No dobrze… nakreślaniu ogólnego sposobu działania, bo zdecydowanie nie lubię zbyt szczegółowych planów. Znam osoby, które mają zaplanowane swoje życie nawet kilka lat na przód – tak ze szczegółami, co będą robić danego dnia. Zamykają się w ten sposób w szablonie przyszłości. Pasuje do nich pewne skłaniające do refleksji rosyjskie przysłowie, mówiące, że jeżeli chciałbyś rozśmieszyć Pana Boga, to powiedz, co będziesz robił jutro po południu. Wydaje mi się, że lepiej jest żyć chwilą, bo miesiące to nic innego jak kolejne dni, a dni nie mają nic do zaoferowania ponad godziny i minuty. Nie mówię oczywiście, że rzeczą chwalebną jest wywołanie kompletnego chaosu, jakiś cel trzeba określić, tak ogólnie, bez szczegółów drogi do niego, po czym elastycznie go modyfikować. Siedziałem więc tak sobie i doszedłem do wniosku, aby lepiej nie kusić losu… Jest w końcu srogim tyranem. Na ten czas trzy postanowienia wystarczą!

Read more
Petros Psyllos: Naukowcy już wiedzą: do 2025 roku za sprawą robotów zniknie 35% profesji. Czy człowiekiem będą rządziły maszyny?

Od czasu do czasu zewsząd dobiegają do mnie słuchy, że kończy się era człowieka. Podobno Homo sapiens zniknie, a na jego miejsce ma wkrótce wkroczyć Robo electronicus. Coraz częściej roboty wdzierają się do naszego życia i stają się dla nas konkurencją.

Pierwszy z brzegu przykład jest na poligonie wojskowym. Na początku 2015 roku firma Boston Dynamics na zlecenie amerykańskiej agencji wojskowej DARPA zaprojektowała robota humanoidalnego o imieniu Atlas. Maszyna doskonale radzi sobie w terenie, nawet momentami lepiej od człowieka! Problem w tym, że mnoży się liczba dziedzin, w których takie „Atlasy” nas wypierają. Czy to oznacza, że rozpoczęliśmy zawrotny pościg z techniką?

Kiedyś roboty projektowano po to, aby zwiększały nasze możliwości. Różnego rodzaju maszynerie były protezami słabych mięśni lub zapominalskiego mózgu. Obecnie dzieje się coś zupełnie innego – roboty buduje się na obraz i podobieństwo człowieka. I chodzi tu nie tylko o wygląd, ale o coś bardziej wyrafinowanego: o mózg, intelekt i

Read more